Krakowska prokuratura wystąpiła do wojewody, by zbadał i ocenił poziom bezpieczeństwa na stadionie Cracovii. W zależności od oceny wojewody stadion może nawet czasowo zostać zamknięty – poinformowała w piątek PAP prokuratura.

Sprawa dotyczy wydarzeń, do jakich doszło 13 grudnia ub.r. podczas meczu ekstraklasy piłkarskiej Cracovia - Wisła Kraków (1:4). W 55. minucie spotkania kibice Cracovii odpalili środki pirotechniczne, który wystrzeliwali w kierunku sektora zajmowanego przez 700-osobową grupę fanów Wisły. Mecz został przerwany na ponad 20 minut. Grę wznowiono, gdy służby opanowały sytuację.

Policja pod nadzorem prokuratury wszczęła dochodzenie w tej sprawie. W ramach postępowania prokuratura wystąpiła także do wojewody.

"Prokuratura złożyła wniosek do wojewody małopolskiego o zbadanie stopnia bezpieczeństwa na stadionie Cracovii. Jeżeli wojewoda uzna, że nie będzie możliwości zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom imprez masowych na stadionie Cracovii, konsekwencją takiego stanowiska może być nawet rozważenie możliwości zamknięcia stadionu do czasu zapewnienia takiego bezpieczeństwa" – powiedział w piątek PAP szef Prokuratury Okręgowej w Krakowie prok. Rafał Babiński.

Jak wyjaśnił, stanowisko prokuratury jest reakcją na stwierdzone naruszenie zasad bezpieczeństwa, ostateczną decyzję w ramach swoich uprawnień podejmie wojewoda.

O wniosku prokuratury poinformowało w piątek Radio RMF.

W związku z wydarzeniami na stadionie Komisja Ligi nałożyła karę na Cracovię - dwa najbliższe mecze ligowe oraz kolejne spotkanie z Wisłą bez udziału publiczności. Ponadto do końca sezonu ma obowiązywać zakaz wyjazdowy kibiców Cracovii, a klub musi zapłacić 100 tysięcy złotych grzywny.

W tym samym dniu, tj. 14 grudnia, wydarzenia, do jakich doszło podczas derbów Krakowa w ekstraklasie pomiędzy Cracovią i Wisłą, potępił również w wydanym oświadczeniu Zarząd Małopolskiego Związku Piłki Nożnej.

"Małopolski Związek Piłki Nożnej zdecydowanie potępia nieodpowiedzialne, chuligańskie ekscesy wywołane przez pseudokibiców Cracovii podczas meczu derbowego z Wisłą - 14 grudnia 2017 roku. Użycie środków pirotechnicznych zagrażających zdrowiu widzów, również tych najmłodszych przebywających na sektorze rodzinnym - jest postępowaniem karygodnym. Stanowczo domagamy się ustalenia winnych nagannych zajść i surowego ich ukarania. Równocześnie zobowiązujemy władze klubu Cracovii do stanowczych działań, mających na celu wyeliminowania chuligańskich zachowań kibiców w przyszłości" - napisano.

Do sprawy odniosła się także Cracovia, która w specjalnym oświadczeniu kategorycznie potępiła wydarzenia, do jakich doszło podczas derbów. Zachowanie części kibiców określono jako haniebne. "Klub dokładnie analizuje sytuację, która miała miejsce podczas środowego spotkania, m.in. zabezpieczając materiał z monitoringu. Jednocześnie Klub informuje, że w tym temacie będzie ściśle współpracował z policją oraz innymi służbami porządkowymi w celu dokładnego wyjaśnienia ww. zajść" - napisano.

Władze MKS Cracovia SSA zapewniły, że bezpieczeństwo wszystkich uczestników imprez masowych organizowanych przez klub należy do kluczowych kwestii i dołożą wszelkich starań, aby podobne sytuacje wykluczyć w przyszłości.